Archiwum

Posts Tagged ‘zmiana’

przekrocz Rubikon

18/01/2011 Dodaj komentarz

Każdy z nas pewnie to zna- pewnego dnia budzimy się i musimy zacząć wszystko od początku. Wszyscy, którzy takie załamanie linii życiowej przeżyli mówią, że to było trudne. Było takie nawet wówczas, kiedy sami sobie wypracowali ten moment, sami go chcieli i dążyli mniej lub bardziej świadomie do tego by w końcu nastąpił. Czasem było to wydarzenie bolesne, nagłe, nieprzewidziane. Czasem koniec pewnego procesu, który ciągnął się miesiącami, czy latami. Wszystkie mają jedną cechę wspólną- oznaczają koniec pewnego etapu i początek kolejnego. W naukach społecznych mówi się o kryzysie jako niezbędnym elemencie do rozwoju, do przejścia dalej, wyżej. To właśnie załamanie linii życiowej, zawodowej lub w związku umożliwia przeformułowanie postulatów, ustalenie nowych reguł, złagodzenie roszczeń, czy dostrzeżenie innych dróg prowadzących do realizacji celu. Do kryzysu dochodzi w chwili, kiedy stare struktury nie są już w stanie zabezpieczyć nas przed wpływami z zewnątrz, które są w konflikcie z naszymi normami, celami, potrzebami, wartościami, czy postanowieniami. Pojawia się wtedy, gdy konstrukcja, którą zbudowaliśmy sami, poprzez okoliczności, innych ludzi, czy wymagania środowiskowe zaczyna trzeszczeć, by na koniec zwyczajnie pęknąć. Czasem się mówi o tym, że łatwiej jest coś zburzyć i postawić nowe, niż naprawiać, remontować, zmieniać wykorzystując zastane, czy istniejące fundamenty. Często rzeczywiście warto coś zburzyć by móc się rozejrzeć i podjąć decyzję co na tym miejscu można zbudować nowego. Jednak boimy się, że nie uniesiemy zmiany, że nie podołamy wyzwaniu budowy od początku. Że nie wystarczy nam sił, by się przyznać przed sobą, przed otoczeniem, że to, w czym trwaliśmy czasem niezwykle długo nie było dobre albo wręcz złe. Świetnym przykładem naszej nieracjonalności w trwaniu w czymś niekorzystnym jest model aukcji jednodolarowej, jaki przetestował matematyk i ekonomista Martin Shubik. Zaproponował on eksperyment, w którym licytowano banknot jednodolarowy, który zostawał sprzedany temu kto zaoferuje najwięcej, ale ten kto był drugi w kolejności też musiał zapłacić swoją stawkę i nie dostawał nic w zamian. Wyniki tego eksperymentu, który Shubik przeprowadził wiele razy, są niezwykle interesujące ale też zatrważające. Udowodniono, że często licytacja była przerywana dopiero wtedy, gdy partner stawał się niewypłacalny. Dlaczego tak się działo? Otóż dlatego, że uczestnicy tego eksperymentu ulegali logice eskalacji. Aukcja o dolara jest często używana jako przykład gry zobowiązującej, w której występuje irracjonalna eskalacja kosztów. W życiu jest nią trwanie w nieudanych związkach, czy w złej pracy. W imię utrzymania statusu poszukujemy dobrych stron, łudzimy się, że sytuacja się zmieni, że na pewno jest coś, co możemy zrobić by nie wyglądało to tak dramatycznie. Często boimy nowego i nieznanego, ale równie często zachowujemy się jak hazardziści – którzy nie odpuszczą. Im cała sytuacja trwa dłużej, tym trudniej zrezygnować. Trzeba się bowiem przyznać, że przeinwestowaliśmy – popełniliśmy błąd. Jedynym rozwiązaniem by nie wpaść w pułapkę logiki eskalacji jest, jeśli już jesteśmy w jakimś procesie, umieć go przerwać, mimo, że zainwestowaliśmy już tak dużo. Tu się jednak pojawia lęk przed konsekwencjami albo wspomniany wcześniej trudny moment krytyczny. Na szczęście, pewnie każdy z nas mógłby w swoim życiu wskazać na takie wydarzenia, które przyczyniły się do tego, że mimo, iż musieliśmy coś przerwać, czy zniszczyć, spowodowały, że rozwinęliśmy skrzydła i jesteśmy w tym ciekawym miejscu, gdzie jesteśmy dziś.

Artykuł opublikowany w: “Personel i Zarządzanie” nr 11/2010. Autor: Joanna Kolenda


Kategorie:Uncategorized

Testy badające osobowość

25/11/2010 Dodaj komentarz

Test osobowości jest narzędziem mającym udzielić odpowiedź na pytanie: kim jest osoba go wypełniająca. Odpowiedź jest oparta na założeniu, iż o tym kim jesteśmy decydują zarówno czynniki umysłowe, emocjonalne, społeczne i fizyczne., co w konsekwencji daje nam wynik testu będący informacją o naszej osobowości. To osobowość przesądza o naszych reakcjach na innych ludzi, nawykach porozumiewania się z nimi, naszym sposobie myślenia i wyrażania emocji. Są to zewnętrzne przejawy podstawowych cech osobowości, które utrzymują się w ciągu całego życia. Ów rdzeń decyduje o naszych myślach, lękach, nadziejach, reakcjach, zachowaniach i marzeniach. Osobowość określa nie tylko życie wewnętrzne, ale także zachowania. Wpływa na to, jak wiele jemy, pijemy, czy palimy i ile palimy, czy zdradzamy, kradniemy, skaczemy ze spadochronem, czy sama myśl nas przeraża, czy lubimy głośne kluby, czy zacisze biblioteki, jak wiele mówimy i jak bardzo lubimy spać. To ona determinuje poziom zaangażowania w wykonywane zadania zawodowe, zależność od nagród jako motywatorów, chęć pracy z ludźmi, czy wręcz przeciwnie- w samotności, przy swoim, odgrodzonym biurku. To przez nią wybieramy określony zawód, poszukujemy stymulacji w różnych środowiskach towarzyskich i zawodowych. To przez nią w końcu jesteśmy bardziej lub mniej cierpliwi, bardziej lub mniej systematyczni, dokładni, zrównoważeni, wybuchowi, szybcy, głośni i oddani sprawom wyższej wagi, czy społecznym akcjom charytatywnym. Od naszej osobowości zależy czy jesteśmy ekspansywni czy nieśmiali, aktywni czy bierni, jakie osoby są dla nas atrakcyjne i jak będziemy się zachowywać w przypadku akceptacji z ich strony. Wpływa na poziom przeżywanego przez nas stresu, nasze zdrowie fizyczne, na to czy w naszym życiu dominuje cierpienie, którego wręcz potrzebujemy i go aktywnie poszukujemy, czy przyjemność, dla której jesteśmy w stanie nawet mocno ryzykować, czy nasze życie to ospałe dreptanie, czy nieustanna gorączka. Złożoność osobowości sprawia, że pośród milionów ludzi nie ma na ziemi dwóch takich samych osób. Nowe badania w genetyce, biologii molekularnej i neurologii wykazują, że wiele osiowych cech osobowości ma charakter wrodzony, że stanowi to wynik wyposażenia genetycznego. Oznacza to, że nie mamy na to wpływu. Psycholodzy nazywają ten biologiczny, wrodzony wymiar temperamentem. Nie jest to jednak zwykły zestaw szablonów, czy wbudowanych nienaruszalnych programów. Jedną z najważniejszych cech temperamentu jest jego elastyczność, pozwalająca nam na dostosowanie do życiowych wyzwań i przeszkód. W trakcie dojrzewania uczymy się świata zewnętrznego ale także uczymy się radzić z samym sobą. Ten bardziej plastyczny aspekt osobowości psycholodzy nazywają charakterem. Każda zatem jednostka ma szansę wykorzystać swój temperament lub go stłumić. Są cechy, które możemy zmienić i inne, które możemy najwyżej starać się kontrolować lub modyfikować. Nie możesz stać się kimkolwiek zechcesz, ale możesz się stać tym, kim możesz. Temperament i charakter są zlokalizowane w innych obszarach mózgu i wyrażają się w odmienny sposób. Środowisko jest istotne ale wbrew powszechnym przekonaniom, najistotniejsze czynniki środowiskowe to nie wychowanie, wykształcenie, czy pozycja społeczna. To raczej pewne doświadczenia, losowe i niekontrolowane, jak na przykład czy w dzieciństwie przeżyliśmy odrę, albo zmienne stężenie ważnych chemicznych substancji w mózgu. Geny, które dostaliśmy bez możliwości dokonania wyboru, predysponują ludzi do określonych stylów działania, wydają się również wpływać na to, jakich doświadczeń będziemy poszukiwać. Za tym idzie, że nawet jeśli doświadczenia kształtują nasz charakter, to i tak genetycznie uwarunkowany temperament nakazuje nam wybierać takie doświadczenia, które są z nim zgodne… Tym samym wybieramy de facto środowisko, które będzie nas kształtować. Jednocześnie, dzięki charakterowi możemy próbować zmieniać nasze zachowania tak, byśmy funkcjonowali na najlepszym dla nas, czy oczekiwanym przez innych, poziomie. To charakter pozwala korzystać z temperamentu poprzez wzmacnianie jego dobrych i pożądanych cech i wytłumianie tych, które nie przynoszą nam spodziewanych korzyści.

Wiedza o nas samych może być przydatna na wiele sposobów, po pierwsze po to tylko abyśmy lepiej poznali siebie, po drugie aby dokonywać lepszych wyborów dopasowanych to tego kim się jest. Tym samym posiadając takie informacje łatwiej będzie nam znaleźć pracę, której warunki najbardziej będą odpowiadały naszemu temperamentowi i charakterowi. Badając osobę skupiamy się na pewnych specyficznych dla jednostki zachowaniach, których przyczyny naukowcy doszukują się w działaniu neuroprzekaźników. Innymi słowy biologiczne predyspozycje wpływają na to jak się zachowujemy. Po pierwsze w jakim stopniu potrzebujemy doświadczania nowych ekscytujących rzeczy, po drugie w jakim stopniu jesteśmy skłonni do przejawiania zachowań mających na celu unikanie szkody (psychicznej czy fizycznej), po trzecie jak bardzo działania, których się podejmujemy są uzależnione od tego jakie osiągamy pozytywne efekty oraz jak szybko to się dzieje, po czwarte na ile jesteśmy w stanie wytrwać w działaniach, których się podejmujemy. Te kryteria w znacznym stopniu wpływają na to jak się zachowujemy i co sobą reprezentujemy.

Po dwóch latach pracy stworzyliśmy zestaw testów osobowościowych.  Te, które udostępniamy to test badający poziom otwartości na doświadczenia oraz test badający poziom unikania ryzyka. Raporty z obydwu są rzetelnym źródłem wiedzy na temat nas samych, kandydatów do pracy, czy naszych pracowników. Zachęcamy do korzystania.

Kategorie:testy zawodowe
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.