jesienne smutki

Jesień idzie, nie ma na to rady… jak powiedział Andrzej Waligórski. No i przyszła… a wraz z nią wiele smutnych spojrzeń na odlatujące ptaki, wiele obaw, że znów będzie zimno, szaro, brr. Ale z jesienią przychodzą też te trudne dni dla bardzo wielu osób, które oznaczają, że czują się gorzej, że świat się zmienia nie tylko naprawdę ale też w ich głowach. Jesienna depresja jest zjawiskiem bardziej powszechnym, niż nam się może wydawać. Zresztą, sama ta straszna choroba niestety też.

Przygotowaliśmy test na poziom samopoczucia. Test bada natężenie wszystkich objawów, które towarzyszą depresji. Opracowaliśmy go w zgodzie z klasyfikacją tych objawów w ujęciu medycznym, psychologicznym ale też zgodnie z tym, jak ludzie zwyczajnie o depresji u siebie mówią, czy jak ją czują. Przygotowaliśmy do niego wyczerpujący raport. Nie tylko wskazujący na stan, w jakim znajduje się osoba, która wypełni test ale też zawierający kompletny opis większości aspektów towarzyszących chorobie. Znajdziecie w nim opis choroby, objawy, przyczyny, sposoby leczenia, przegląd leków i terapii, sposoby postępowania z chorym, jeśli macie kogoś bliskiego, kto na depresję choruje.

Ponieważ dokładamy wszelkich starań aby testy, które Wam dajemy były prawdziwymi narzędziami, a nie tylko psychozabawami, nasz test przechodzi teraz badania. Niebawem, po wstępnych badaniach terenowych umieścimy go w laboratorium. Tam, będzie można go wypełnić. Jak uzbieramy wystarczającą ilość wypełnień będzie można policzyć wszystkie statystyki i określić na ile test bada to, co ma badać i czy robi to dobrze. Po ostatecznej weryfikacji, udostępnimy go na naszym portalu.

Jeśli ktoś chciałby wziąć udział w badaniu testu jeszcze w fazie pierwszej, terenowej, proszę o mail na adres: testy@testree.pl

Zwrotnie otrzymacie test wraz z instrukcją.

  1. 04/10/2010 o 21:45

    Dzień dobry.

    Nie, nie tylko jesienna depresja. Sporo w tym autosugestii, gdy słyszymy że skoro jesień, to i depresje. …analogicznie więc gdy lato i słoneczko – powinna być powszechna szczęśliwość, co nie zawsze jest prawdą. W Bergen w Norwegii gdzie byłem kiedyś zimą, daleko na północy – też można spotkać szczęśliwych ludzi. Bez depresji…

    Nadal w wielu środowiskach depresja jest bagatelizowana, bo przecież jej „nie widać”, nie można się nią zarazić jak katarem.

    Przyglądałem się terapiom farmakologicznym z zastosowaniem Seroxatu i Prozacu (wychwyt zwrotny serotoniny – o ile pamiętam), przyglądałem jako obserwator zajęciom grupowym w dziennym oddziale szpitala nerwowo i psychicznie chorych. Od lat widzę mase komunikatów z wołaniem o pomoc wysyłanych przez ludzi w ciężkich depresjach – w sieci. Zwłaszcza od młodzieży.

    Rozumiem, że Państwa test pozwoli na profesjonalną diagnozę w domowym zaciszu. Bez stresu, że trzeba do kogoś iść, opowiadać o sobie – na co czasem nie ma się wcale ochoty.Zwłaszcza w depresji – to kwadratura koła.

    Pytanie(a): zakładamy że wynik testu wskazuje na ciężka depresję.
    Jaki powinien być następny krok? Nie oczekuję odpowiedzi „wizyta u specjalisty”. Bardziej mnie interesuje jaka droga Pani zdaniem jest najskuteczniejsza przy leczeniu depresji? Jeśli terapia – to jakiego typu? Gdzie najlepiej szukać informacji? Ile trwa leczenie i ile % pacjentów udaje się wyleczyć? Internesuje mnie także, na ile wg współczesnej wiedzy groźna jest depresja, której się nie leczy.

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za ew. odpowiedź.

    • testree
      04/10/2010 o 23:51

      witam serdecznie🙂
      temat depresji jest żywy cały rok. Jesień jednak najczęściej uaktywnia tę część objawów, które pokazuja się u części chorych na tzw SAD, czyli właśnie depresję jesienną, czy zimową. Jest ona bezpośrednio związana z ilością światła słonecznego i dlatego, jesienią następuje „wysiew” nowych depresji. Czasem tych związanych z jesienią, a czasem tych klasycznych, nie uwarunkowanych porą roku. Jesienią ludziom łatwiej się przyznac do „dołka”, jakoś świat sie oswoił z myśla, że są tacy, którzy zima cierpią bardziej. Niestety, nie uznał jeszcze samej depresji za wystarczająco groźną chorobę. Często się słyszy- ja to bym takich do roboty zapędził i by im przeszło… albo- weź się w garść… Tymczasem, ani jedno, ani drugie rozwiązanie nie jest możliwe, czy skuteczne.
      Nieleczona depresja prowadzi do katastrofy. Pisze do katastrofy bo dane statystyczne na temat podjetych prób samobójczych będących wynikiem depresji są katastroficzne. Szeroko na temat danych dotyczących statystyk piszemy w raporcie do testu. Mam nadzieję niedługo będziemy mogli ten test wraz z raportem udostępnić. Tam tez piszemy o rodzajach terapii, o lekach, o metodach alternatywnych jak sport, dieta, czy terapia śmiechem. Tam piszemy o tym, co świat na ten temat wskazuje jako skuteczne mniej lub bardziej. Ale napiszę- do specjalisty trzeba iść! Bo wynik testu jest jedynie wskazówką lub potwierdzeniem, że przypuszczenia jakie ktoś ma na swój temat okazały się słuszne. I nawet jeśli sam, czy z pomocą raportu, gdzie bardzo szeroko opisujemy wszelkie znane objawy depresji u różnych osób, grup wiekowych, czy chorych także na inne choroby, zdiagnozuje, że cierpi na depresję, to dopiero specjalista będzie w stanie mu pomóc. Bo depresja ma tak, że samemu nie można nic, albo bardzo niewiele. Samemu widzi się czarne słońce… Dopiero lekarz może zasugerować sposób leczenia, wybrać leki i wskazać najlepsza jego zdaniem terapię. O tym wszystkim tez piszemy w naszym raporcie po teście.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: