Strona główna > Uncategorized > przekrocz Rubikon

przekrocz Rubikon

Każdy z nas pewnie to zna- pewnego dnia budzimy się i musimy zacząć wszystko od początku. Wszyscy, którzy takie załamanie linii życiowej przeżyli mówią, że to było trudne. Było takie nawet wówczas, kiedy sami sobie wypracowali ten moment, sami go chcieli i dążyli mniej lub bardziej świadomie do tego by w końcu nastąpił. Czasem było to wydarzenie bolesne, nagłe, nieprzewidziane. Czasem koniec pewnego procesu, który ciągnął się miesiącami, czy latami. Wszystkie mają jedną cechę wspólną- oznaczają koniec pewnego etapu i początek kolejnego. W naukach społecznych mówi się o kryzysie jako niezbędnym elemencie do rozwoju, do przejścia dalej, wyżej. To właśnie załamanie linii życiowej, zawodowej lub w związku umożliwia przeformułowanie postulatów, ustalenie nowych reguł, złagodzenie roszczeń, czy dostrzeżenie innych dróg prowadzących do realizacji celu. Do kryzysu dochodzi w chwili, kiedy stare struktury nie są już w stanie zabezpieczyć nas przed wpływami z zewnątrz, które są w konflikcie z naszymi normami, celami, potrzebami, wartościami, czy postanowieniami. Pojawia się wtedy, gdy konstrukcja, którą zbudowaliśmy sami, poprzez okoliczności, innych ludzi, czy wymagania środowiskowe zaczyna trzeszczeć, by na koniec zwyczajnie pęknąć. Czasem się mówi o tym, że łatwiej jest coś zburzyć i postawić nowe, niż naprawiać, remontować, zmieniać wykorzystując zastane, czy istniejące fundamenty. Często rzeczywiście warto coś zburzyć by móc się rozejrzeć i podjąć decyzję co na tym miejscu można zbudować nowego. Jednak boimy się, że nie uniesiemy zmiany, że nie podołamy wyzwaniu budowy od początku. Że nie wystarczy nam sił, by się przyznać przed sobą, przed otoczeniem, że to, w czym trwaliśmy czasem niezwykle długo nie było dobre albo wręcz złe. Świetnym przykładem naszej nieracjonalności w trwaniu w czymś niekorzystnym jest model aukcji jednodolarowej, jaki przetestował matematyk i ekonomista Martin Shubik. Zaproponował on eksperyment, w którym licytowano banknot jednodolarowy, który zostawał sprzedany temu kto zaoferuje najwięcej, ale ten kto był drugi w kolejności też musiał zapłacić swoją stawkę i nie dostawał nic w zamian. Wyniki tego eksperymentu, który Shubik przeprowadził wiele razy, są niezwykle interesujące ale też zatrważające. Udowodniono, że często licytacja była przerywana dopiero wtedy, gdy partner stawał się niewypłacalny. Dlaczego tak się działo? Otóż dlatego, że uczestnicy tego eksperymentu ulegali logice eskalacji. Aukcja o dolara jest często używana jako przykład gry zobowiązującej, w której występuje irracjonalna eskalacja kosztów. W życiu jest nią trwanie w nieudanych związkach, czy w złej pracy. W imię utrzymania statusu poszukujemy dobrych stron, łudzimy się, że sytuacja się zmieni, że na pewno jest coś, co możemy zrobić by nie wyglądało to tak dramatycznie. Często boimy nowego i nieznanego, ale równie często zachowujemy się jak hazardziści – którzy nie odpuszczą. Im cała sytuacja trwa dłużej, tym trudniej zrezygnować. Trzeba się bowiem przyznać, że przeinwestowaliśmy – popełniliśmy błąd. Jedynym rozwiązaniem by nie wpaść w pułapkę logiki eskalacji jest, jeśli już jesteśmy w jakimś procesie, umieć go przerwać, mimo, że zainwestowaliśmy już tak dużo. Tu się jednak pojawia lęk przed konsekwencjami albo wspomniany wcześniej trudny moment krytyczny. Na szczęście, pewnie każdy z nas mógłby w swoim życiu wskazać na takie wydarzenia, które przyczyniły się do tego, że mimo, iż musieliśmy coś przerwać, czy zniszczyć, spowodowały, że rozwinęliśmy skrzydła i jesteśmy w tym ciekawym miejscu, gdzie jesteśmy dziś.

Artykuł opublikowany w: „Personel i Zarządzanie” nr 11/2010. Autor: Joanna Kolenda


Kategorie:Uncategorized
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: